Wywiad z przedstawicielem firmy Hanami

Autor: Grzybek
Korekta: Sylwia Kaźmierczak

Grzybek: Czym właściwie zajmuje się firma Hanami i co oznacza jej nazwa?
Tenchi: W wielkim skrócie - firma Hanami zajmuje się różnymi aspektami kontaktów polsko-japońskich, a także promocją kultury japońskiej wśród Polaków i polskiej wśród Japończyków.
Nazwa "Hanami" oznacza japońskie święto oglądania kwitnących kwiatów wiśni.

Grzybek: Od kiedy istniejecie na rynku?
Tenchi: Na rynku istniejemy od niedawna, lecz każdy z naszych pracowników i współpracowników (firma to zespół około 20 osób) posiada bogate doświadczenie w branży, w jakiej się specjalizuje. W naszym zespole są na przykład ludzie, którzy pracowali na EXPO czy wykonywali zlecenia dla dużych japońskich koncernów.

Grzybek: Chciałem zauważyć, że uprzedziłeś mnie odnośnie kolejnego pytania, ale może rozwiniesz jednak wątek o tym, kto jest w Hanami.
Tenchi: Nasz zespół to głównie młodzi ludzie, którzy, jak już wspomniałem, mają duże doświadczenie. Większość z nich to absolwenci japonistyki, często osoby, które skończyły również drugi kierunek studiów. Mamy również specjalistów z innych dziedzin, choćby takich jak ekonomia czy socjologia. Zawsze jednak są to ludzie z doświadczeniem, absolwenci najlepszych państwowych uczelni, takich jak UW, UG czy SGH.

Grzybek: Czy w Polsce jest duże zainteresowanie kulturą Japonii?
Tenchi: Na pierwszy rzut oka zainteresowanie wydaje się być duże. Jednak większość osób swoją przygodę z kulturą japońską kończy na zjedzeniu sushi czy obejrzeniu japońskiego filmu.

Grzybek: Jak aktualnie patrzą firmy japońskie na rynek polski? Przychylniej niż kilka lat temu?
Tenchi: Coraz więcej firm z kapitałem japońskim inwestuje w Polsce. Często jednak przegrywamy z naszymi sąsiadami w pozyskiwaniu większych projektów. Japończyków również często przytłacza polska biurokracja i łapówkarstwo.

Grzybek: Jednak postanowiliście wyjść na przeciw Polakom w pomocy pozyskania japońskich przedsiębiorców. Jak widzicie swoją przyszłość? Zainteresowanie Waszą pomocą jest duże?
Tenchi: Na początku należy wyjaśnić jedną kwestię. Firmy mogą być rozwijane pionowo (np. firma jest właścicielem fabryki części samochodowych, fabryki samochodów i sklepów sprzedających samochody) lub poziomo - tak jak "Hanami", czyli oferowanie konkretnej grupie klientów produktów komplementarnych (czyli takich, które się uzupełniają). My oferujemy cały zestaw usług pod hasłem "Japonia". Nie tylko pomagamy przy pozyskaniu japońskich przedsiębiorców, lecz również ułatwiamy późniejszą komunikację (tłumaczenia, nauka języka japońskiego), a także pozyskujemy (w razie takiej konieczności) personel mówiący w języku japońskim.

Grzybek: Głównie nastawiacie się na firmy czy klientów indywidualnych? Zapewne łatwiej jest przygotować kurs czy szkolenie konkretnej firmie. Czy uwzględniacie też szkolenia indywidualne?
Tenchi: Swoją ofertę kierujemy do każdego zainteresowanego kulturą japońską (czy też polską, jeśli chodzi o obywateli Japonii). Mamy jednak usługi, które są skierowane tylko do firm (HR, konsulting).

Grzybek:
Jak wygląda przeciętne szkolenie czy kurs?
Tenchi: Szkolenia są dla nas bardzo ważną dziedziną i cieszę się, że zadałeś to pytanie. Wbrew pozorom zorganizowanie szkolenia dla firm jest często łatwiejsze, gdyż są to specjalistyczne tematy skierowane do konkretnej grupy (np. kadra managerska danej firmy), jednak są to z reguły ludzie bardzo wymagający. Jeśli zaś chodzi o odbiorców indywidualnych, to dopiero widząc grupę wiemy z kim będziemy mieli zajęcia, wcześniej nie znamy ani średniej wieku osób uczestniczących, ani do końca nie możemy być pewni czy to co zaoferujemy na kursie trafi w ich oczekiwania. Na szczęście nawet osoby, które oczekiwały czegoś innego od kursu wychodzą zadowolone. Jako przykład mogę podać, że ostatni nasz kurs na 15 osób usatysfakcjonował 14, a ta jedna "nieusatysfakcjonowana" i tak bardzo ciepło mówiła o naszych zajęciach.

Grzybek:
Kilka dni temu przeprowadziliście szkolenie odnośnie kuchni japońskiej. Jak wiadomo, składniki do przyrządzania potraw są trudno dostępne i drogie. Czy pomagacie jakoś swoim kursantom w
dotarciu do potrzebnych materiałów?
Tenchi: Oczywiście. Na kursie prezentowaliśmy składniki, jak również różnego rodzaju akcesoria używane w japońskiej kuchni. Część z tych rzeczy można było kupić od razu podczas kursu po promocyjnych cenach, a pozostałe w sklepie "Kuchnie świata", z którym stale współpracujemy. Na te zakupy nasi słuchacze otrzymali bon rabatowy w wysokości 10%.

Grzybek:
Czy zamierzacie prowadzić kursy również w innych miastach?
Tenchi: Rozumiem, że chodzi Ci o kursy indywidualne. W takim wypadku muszę niestety odpowiedzieć, iż nie planujemy. Wynika to z tego, że w Warszawie szkolenia otwarte możemy dzięki naszym partnerom zorganizować po promocyjnych cenach, co od razu powoduje wzrost kosztów w przypadku innych miejsc w Polsce. Dodatkowo trzeba dolicz transport. Jeśli jednak w jakimś miejscu w Polsce znajdzie się grupa, która chciałaby abyśmy przeprowadzili szkolenie w danym miejscu, to nie widzę żadnych przeszkód. Grupy zorganizowane traktujemy tak jak firmy - możemy dotrzeć do nich wszędzie.

Grzybek:
A jak wygląda nauka języka japońskiego w Hanani? Są nakierowane na rozmówki czy raczej wyglądają jak studia?
Tenchi: Nauka języka japońskiego z nami, to przede wszystkim gwarancja jakości. Uczą tylko osoby z wykształceniem japonistycznym, jak również Japończycy. W tych przypadkach, rodzimych użytkowników języka japońskiego, są to jedynie osoby, które mają wykształcenie.

Grzybek: Możecie udzielać jakiś certyfikatów?
Tenchi: Certyfikaty z języka japońskiego w Polsce można zdobyć tylko podczas specjalnego rządowego egzaminu. Wszystkie inne dyplomy, są tylko dyplomami wystawianymi przez firmy i nie są przez nikogo respektowane. Natomiast, jeśli ktoś chciałby abyśmy go przygotowali do zdobycia takiego certyfikatu, to nie ma najmniejszego problemu.

Grzybek: Czy zajmujecie się czymś jeszcze, o czym jeszcze nie wspominałeś?
Tenchi: Wypytałeś mnie niemal o wszystko oprócz projektowania wnętrz. Projektujemy wnętrza, ze specjalizacją w stylu orientalnym. Pomagamy również w sprowadzeniu oryginalnych japońskich materiałów czy też w znalezieniu europejskich substytutów.

Grzybek: Coś od siebie?
Tenchi: Chciałem zachęcić wszystkich do korzystania z naszych usług. Dla nas najważniejsza jest jakość. Osoby pragnące dowiedzieć się czegoś więcej na temat którejkolwiek z naszych działalności prosimy o kontakt. Zapewniam, że odpowiadamy na każdy mail.

Grzybek: Dziękuje serdecznie za wyczerpujące odpowiedzi i życzę powodzenia w dalszym rozwoju firmy.
Tenchi: Dziękuję i z mojej strony życzę dalszego rozwoju portalu.

 

 



blog comments powered by Disqus