Chanoyu - czyli ceremonia picia herbaty

Autor: Rally

1Nic tak chyba nie odpręża jak herbatka. A jeśli jest to zielona herbatka to ... Ou Yes! A co dopiero chanoyu. Jak pewnie sami zauważyliście, coraz łatwiej dostać "japońską" zieloną herbatę (jak i puszki do herbaty z motywami japońskimi).

W każdym bądź razie, wszystko zaczęło się, gdy mnisi buddyjscy sprowadzili herbatę do Japonii z Chin w VIII wieku. Nie była to od razu zielona herbata. Zielona herbata - Matcha trafiła do Japonii dopiero w XIV wieku. Mnisi buddyjscy traktowali ją jako napój leczniczy, a także używali jej, aby rozjaśnić umysł przed medytacją. Z czasem picie herbaty stało się niezwykle wyrafinowanym rytuałem, modnym początkowo wśród wyższych, a potem także i niższych sfer. I tak to rytuał herbaciany został rozpowszechniony przez sektę buddyjską Zen.

2 Wtedy to ceremonia odbywała się w specjalnie to tego stworzonym pokoju. Było to pomieszczenie przypominające chatę pustelnika (urządzone w bardzo skromny acz piękny sposób). Droga prowadząca do niego (kręta, kamienista ścieżka) przygotowywała duchowo do rytuału. Chanoyu towarzyszył klimat surowości, spokoju i wdzięku, a także ubóstwo.

Obowiązująca dziś forma chanoyu została wprowadzona w drugiej połowie XVI wieku.

Dziś spotkania herbaciane odbywają się z okazji gratulacji, pożegnania, powitania, jako rewanż za okazaną życzliwość, odpoczynek w przerwie pracy itp. Skrócone ceremonie herbaty odbywają się w domostwie, w miejscu pracy, na terenie świątyń. Ograniczają się one do podawania specjalnego rodzaju ciasteczek, a uczestników nie obowiązuje strój oficjalny. Niebywale są one dużą atrakcją turystyczną.

3 Natomiast oficjalna ceremonia wygląda inaczej. Przed ceremonią goście myją ręce, płuczą usta oraz zdejmują obuwie i biżuterię. Potem muszą usiąść w ciszy i skupieniu. Gospodarz ceremonii czerpie wodę z żelaznego kociołka /chagama/ zawieszonego nad paleniskiem. Czerpadełkiem /chashaku / wsypuje herbatę z chaire /pojemnik na sproszkowaną herbatę/ do czarki, zalewa wrzącą wodą i miesza, aż wytworzą się bańki. Czarkę przekazuje się pierwszemu gościowi, który upija trzy łyki i podaje ją kolejnej osobie.

Tak po kródtce obrazuje się ceremonia picia herbaty. No cóż, my możemy jedynie sobie pomarzyć o "rytualnym" chanoyu, ale zawsze możemy zagotować wodę w czajniku i ... delektować się tym co mamy.



blog comments powered by Disqus