Kimże Zoltan jest?

Autor: Negri

Ph34r! Zoltan is here…

Witam was serdecznie w dziale poświęconym Zoltanowi. Kim jest? Skąd Zoltan? I jak to właściwie się dzieje że choć jego "obecność" na różnych imprezach nie zawsze jest mile widziana, to grono jego "wyznawców" ciągle rośnie. Postanowiłem przedstawić w tym artykule, który zarazem jest wprowadzeniem do działu o tej samej nazwie, osobę Zoltana – tajemniczej postaci naszego fandomu.

Skąd ten Zoltan?

deduo

Przydałoby się sprostowanie czym/kim właściwie jest Zoltan? W wielu różnych miejscach można spotkać się z tym magicznym słowem zaczynającym się na "z" a kończącym na "n". Ale zawęźmy poszukiwania do fandomu anime i mangi. Jest ono imieniem które czcili wyznawcy tajemniczej religi w filmie „Stary gdzie jest moja bryka?” (Dude, Where’s my car?). Nosili dziwne stroje uszyte z foli bąbelkowej i wywyższali jego imię, składając przy tym ręce na ksztalt "zetki".

Zaczeło się od...

zoltan_misioPodróży do Warszawy, w której wraz z redakcyjnym kolegą trafiliśmy do Fabryki Misiów, gdzie nie spodziewając się niczego przeglądaliśmy księgę imion, z której to można było wybrać imiona dla swojej dopiero co uszytej pluszowej maskotki. Natrafiliśmy na ostatniej stronnicy pośród kilku imion do wyboru, to już wielokrotnie wymienione w tym artykule, a mianowicie ZOLTAN. Zapewne każdy z nas miałby teraz swojego Zoltana, gdyby nie ceny, które ostudziły nasz zapał.

Drugą rzeczą jaką odkryłem, a która też mnie zaskoczyła, to ten blog, niby przeciętny, niczym się nie wyróżniający... Ale nic bardziej mylącego! Wystarczy spojrzeć w prawy górny róg na logo, czy już rozumiecie? Druga rzecz odnośnie owej stonki - tworzą ją ludzie którzy są odpowiedzialni za jeden z największych portali poświeconych tematyce anime w Polsce, ale czy potraficie powiedzieć który?

Z czym to się je?

Jak to się stało, że Zoltan zaczął pojawiać się na konwentach, imprezach mangowych, że zaczął istnieć i żyć własnym życiem? Nie ma co do tego pewności, gdyż faktyczne "narodziny" nie zostały w żaden sposób udokumentowane. Jedyną rzeczą, na jakiej bazuje w tym momencie, są relacje ustne przekazywane z pokolenia na pokolenie ;), które nie są zbyt spójne.

zoltan_roomJednakże rzeczą pewną i uwiecznioną na filmie są narodziny wyznawców Zoltana skandujących jego imie po konkursie Test jur body test jur majnd na Teleporcie 2k5. Można spokojnie powiedzieć, że od tego momentu wszystko zaczeło rozkręcać się na dobre. Następny wyjazd i znów Zoltan, tym razem w redakcyjnym gronie. W centrum Warszawy, na oczach zdziwionych ludzi... Kolejną większą imprezą na które „miejsce miał” Zoltan był konwent Reanimation 4, mimo iż Zoltanowcy zostali wcześniej ostrzeżeni, że za używanie okrzyku "Zoltan!" mogą zostać usunięci z terenu konwentu. Tak się jednak nie stało, co więcej - powstał nieoficjalny Zoltan-room, który był niczym innym jak sleeping roomem sąsiadującym z salą o magicznej liczbie porządkowej 69. :)

zoltan_reanimka2Ludzie bawili się i śmiali a wszystkich ich zjednoczył Zoltan! ^^

A na koniec czas na małą ankietę środowiskową, pytanie brzmiało : "Kim jest dla mnie Zoltan?"

Hmmm... może zacznę od samego początku, a to było tak. Pewnego razu gdy tak jechałem sobie do Wrocławia w środku podroży pociągiem firmy PKP, musiałem się udać do ubikacji w wiadomych celach. Kiedy załatwiałem swoje potrzeby, nie zauważyłem ze jest otwarte okno, które nagle zdążyło mnie zaatakować w tylną część potylicy, co mnie bardzo odurzyło i straciłem przytomność. Gdy się obudziłem, byłem w zupełnie innym świecie! Była to piękny kraina, gdzie wszystko było dobre i piękne. Wszystko miało swój porządek, dżdżownice były jedzone przez ptaszki, ptaszki przez kotki a kotki robiły kupkę i to zjadały bakterie, czyli wszystko było OK, ale nie to przyciągało moja uwagę. Była to osoba siedząca po środku tej krainy, od której bilo białe światło. Podeszła do mnie. Zapytałem się "Ktoś Ty?", a ona mi odpowiedziała "Ktoś kogo szukasz", co wydało mi się dziwne, bo jedynej osoby, która szukałem to kumpel, który był mi winny kasę, ale ta sprawę zostawmy. Ta osoba przedstawiła mi się jako ZOLTAN, zapomniane bóstwo. Pokazała mi ona pewne wizje, obiecała ona, ze się wszystkie spełnia jeśli tylko nawrócę "biedne owieczki" z powrotem na jego wiarę. Wizje te były tak piękne ze nie mogłem się oprzeć pokusie i zgodzić się, chciałem żeby ten świat był piękny, żeby lewica walczyła z prawica, żeby Ich Troje wróciło na szczyty list przebojów, żeby Lepper ciągle chodził na solarium i żeby wreszcie się pozbyć wyrobów czekoladopodobnych!

Od tego momentu powiedziałem sobie ze wejdę na ascetyczna drogę niesienia wiary Zoltana! Oto czym jest dla mnie Zoltan...

Bartek S.

Dla mnie Zoltan to hasło do dobrej zabawy w gronie znajomych, a także coś co w dość zwariowany sposób potrafi jednoczyć ludzi w robieniu rzeczy durnych, acz przynoszących kupę radochy. Wystarczy mieć trochę poczucia humoru, a dalej pójdzie z górki.

Mosquit

Zoltan...czymże jest Zoltan? Dla mnie, jest to sposób bycia sobą, nie stosowanie się do trendów i ogólnych przykazań jak należy się zachowywać. Potrafię odróżnić dobro od zła, wiem kiedy kogoś krzywdzę i nie potrzeba mi nakazów i zakazów, dotyczących tego jak mam postępować. Zoltanowcy to ludzi fristajlowi, potrafiący ni stąd ni zowąd odpierdolić cos takiego, że wszystkim 'normalnym' dookoła opadają szczęki/pukają się w czoło/śmieją się/oburzają (niepotrzebne skreślić). Robimy pojebane rzeczy, jesteśmy pojebani, ale nie głupi. Znamy powszechnie przyjęte granice i kanony zachowań... i uwielbiamy je łamać. ]:> Ludziom się wydaje, że kiedy robimy coś idiotycznego wystawiamy się na pośmiewisko... Błąd, to my się śmiejemy z ich reakcji, z tego, że nie potrafią się śmiać z czegoś, co nie jest powszechnie przyjęte jako normalne, z tego, że są zszokowani. Oni chyba boją się tego, że ktoś nazwie ich nienormalnymi - my nie. :]

Ola lat 5.

Czym lub kim dokładnie jest Zoltan - ciężko skonkretyzować. Nie jest to coś banalnego, co można opisać w jednym zdaniu. Myślę, że przede wszystkim Zoltan jest czymś, co zrzesza ze sobą ludzi. Nie wszyscy byli przy jego "narodzinach", nie wszyscy usłyszeli o jego pierwszym, wielkim "objawieniu" a jednak im dalej, tym więcej się o nim mówi, tym więcej zyskuje "wyznawców". Daje nam temat do rozmów, przez co możemy się poznać. Ale przede wszystkim chyba, daje powód do zabawy i śmiechu. Możemy wydurniać się, robić idiotyczne rzeczy (które i tak zawsze robimy) i mówić, że to wszystko w jego imię. Pokazujemy jego znak krzycząc "ZOLTAN!!!" Jednych doprowadza to do szału, nam daje niezapomniane chwile. :>

Aoi^^

To tyle tytułem wstępu, reszta zależy od Was, więc bez wahania ślijcie nam materiały, które chcielibyście zobaczyć w dziale Zoltan!

Jeżeli masz jakieś pytania, bądź chciałbyś aby znalazło się tutaj coś jeszcze - napisz do mnie

Chcecie coś powiedzieć, coś tu nie pasuje, a może kilka ciepłych "słów" - na forum został stworzony oddzielny topic odnośnie Zoltana.



blog comments powered by Disqus