Mangowa polecajka październikowa

Autor: Redakcja
25 września 2016

Poniżej redakcyjna polecajka na październik. Tym razem w nieco powiększonym składzie i trochę zaskakujących tytułów.
 
 

Agata:  Durarara LN #4 oraz DRRR!! Yellow Flag Orchestra #1

 
Październik będzie miał dużo literek R – nakładem Kotori ukaże się czwarty tom popularnej i absurdalnej light novel Ryohgo Narity, Durarara, a Waneko wyda otwierający trzecią serię adaptacji tejże powieści tom DRRR!! Yellow Flag Orchestra. Naprawdę trudno mi ich nie polecać, nie tylko dlatego, że swoje serce oddałam socjopatom z Ikebukuro, ale również dlatego, że to jest po prostu dobra historia (potraktujmy obie jako jedno). Autor świetnie balansuje na granicy realizmu magicznego i zupełnego absurdu, przemycając jednocześnie problemy poważniejsze niż tylko kwestia tego, jak zdobyć następną dziewczynę i uniknąć spadającego automatu z napojami.
 
Dobry humor miesza się w DRR!! z horrorem, thrillerem oraz opowieścią gangsterską (yakuzową), pozostając tym samym dostępnym dla wielu czytelników. Trzeba jednak pamiętać o jedynym – względem DRRR!! trudno pozostać obojętnym, albo się to wariactwo pokocha, albo odrzuci zupełnie. Ja polecam, w tym Ikebukuro trudno się nudzić.
 

Małgorzata: Berserk #10

 
Już wkrótce dzięki J.P.Fantastica na naszym rynku pojawi się kolejny tom ukazujący Gutsa jako członka Drużyny Sokoła dowodzonej przez Griffitha.
 
Griffith, po upojnej nocy z księżniczką Charlotte, zostaje wtrącony do lochu. Jednocześnie do wyjętej spod prawa gromady na nowo dołącza Guts. Czy uda im się uratować przywódcę? Mam nadzieję, że odpowiedź na to pytanie zostanie zaserwowana na kartach tego tomu.
 
Berserk to opowieść szaleńca - pełna brutalnej przemocy i scen erotycznych historia o dzierżącym ogromny miecz szermierzu. Zdecydowane must have dla miłośników mrocznego fantasy.
 
 
 

Ania: ReLIFE #1

Ostatnimi czasu Waneko często decyduje się na wydanie mang, które mają lub niebawem będą miały swoje odpowiedniki w przemyśle anime. Tak jest również w przypadku komiksu ReLIFE, mającego się pojawić na naszym rynku już pierwszego października.
 
Manga opowiada o 27-letnim bezrobotnym Kaizakim Aracie, który - nie wiedząc, co zrobić ze swoim życiem - postanawia poddać się eksperymentowi. O tyle dziwnemu, że po zażyciu leku na rok nasz bohater ponownie staje się 17-latkiem.
 
Manga jest publikowana od 2013 i w Japonii ma już 5 tomów. Tym, co na pewno wyróżnia ten komiks, jest fakt, że wszystkie strony w nim są kolorowe. Warto sprawdzić!
 
 
 

Dagmara: Siesta #1

Rzadko polecam mangi czy manhwy shoujo, ale ta mnie ujęła. To połączenie fantasy - w którym młodzi ludzie rodzą się z bulletami, specjalnymi zdolnościami, przez co często padają ofiarami ostracyzmu nawet ze strony rządu, z typowym romansem.
 
Co ciekawe, początkowo jest dość nudnawo i niezrozumiale, jakby autorka musiała przyciąć liczbę stron do wydania, a pewna sztampowość fabuły nieco odrzuca, jednak Siesta ma w sobie "to coś" - mimo niedociągnięć wciąga. Powinna przypaść do gustu młodszym czytelniczkom, tym bardziej że bohaterka, Dia, potrafi pokazać pazura, a główny w-przyszłości-zapewne-ukochany to totalny dupek - dosłownie, trudno znaleźć pozytywne cechy w tym chłopaku. Przypadła mi też do gustu kreska (uwaga, dość charakterystyczna, niektórych odrzuci). Zapowiada się interesująco - warto tę serię obserwować, nawet mimo pewnej irytacji związanej z częstymi opóźnieniami w planie wydawniczym Yumegari.
 

Aleksandra: Ajin #3

Nakładem wydawnictwa Studio JG wyjdzie trzeci tom mangi Ajin
 
Kei Nagai znalazł się w centrum narodowego zainteresowania, po tym jak przeżył zderzenie z ciężarówką. Pozostaje jednym z trzech odkrytych na terenie Japonii ahumanoidów, nie do końca ludzi, który bezpośrednio po śmierci powracają do życia. Niesamowite zdolności sprawiają, że rządy na całym świecie próbują prześcignąć się w badaniach nad nowo poznanym "gatunkiem". 
 
Trzeci tom trzyma klimat krwawego horroru, epatuje przemocą i okrucieństwem. Pozytywnie zaskakuje wprowadzenie nowych postaci i rozwinięcie motywacji poszczególnych bohaterów, przez co konflikt między ludzkością a Ajin nabiera odcieni szarości. To pozycja godna polecenia szczególnie starszym czytelnikom o mocniejszych nerwach.


blog comments powered by Disqus