Mangowa polecajka majowa

Autor: Redakcja
28 kwietnia 2016

Redaktorki Gildii Mangi postanowiły wybrać z mangowej oferty majowej kilka tytułów, które – ich zdaniem – warto rozważyć. Może pomogą Wam w zakupach w przyszłym miesiącu!

Joanna: Nasz cud #1

Nasz cud, którego pierwszy tom ma premierę w Waneko, to jedna z tych pozycji, które cierpią na syndrom Nicholasa Cage'a: ma równą szansę być dziełem wybitnym albo kompletnie wtórną katastrofą.

Na plus zdecydowanie można zaliczyć to, że manga publikowana jest nieprzerwanie od 2008 roku, więc ma w sobie to magiczne "coś”, co przyciąga czytelników i wymusza na nich kupowanie kolejnych tomów. Kolejny plus? Manga opisana jest jako josei,czyli skierowana do dziewczyn u progu dorosłości i młodych kobiet, a nie ledwo pączkujących nastolatek. Pozycja tego typu ciągle to rzadkość na polskim rynku, dlatego warto przyjrzeć się jej bliżej.

Opis mangi jest jednak dość enigmatyczny, a przeszukując zasoby internetu niewiele więcej można się dowiedzieć. Chłopak będący reinkarnacją magicznej księżniczki? W zależności od tego, jak mangaka potraktował zagadnienie, czytelnik może oczekiwać zarówno stereotypowej "wojny płci”, jak i czegoś więcej. Starszy czytelnik niewątpliwie będzie porównywał fabułę do fenomenalnej mangi Please Save My Earth Saki Hiwatari, gdzie bohaterowie również zmagają się z konfliktami i emocjami ze swoich poprzednich wcieleń, które przebijają się do ich dzisiejszej świadomości.

Dagmara: Log Horizon #1

Według zapowiedzi Studia JG, już na początku maja ma się oficjalnie ukazać pierwszy z 10 tomów nowelki Log Horizon (pyrkonowcy mogli już go ponoć kupić na konwencie). Fabuła serii jest dziwnie znajoma: w przyszłości powstaje niezwykle rozbudowana gra MMO Elder Tale. Przyciąga tysiące graczy, ale pewnego dnia okazuje się, że nie mogą się już wylogować z wirtualnego świata. Zostają uwięzieni w grze, gdzie z konieczności budują od podstaw swoją społeczność, uczą się koegzystować z NPC - postaciami niezależnymi w grze - i angażują się w politykę Elder Tale.

Ten sam motyw wykorzystała popularna seria Sword Art Online (niestety dość infantylna i wtórna), a wcześniej - naprawdę niezłe .hack//SIGN. Log Horizon wnosi do tego "gierczanego" gatunku nową jakość, poruszając w nienaiwny sposób poważne tematy, jak niewolnictwo, śmierć czy polityka. Przynajmniej w anime - jak to wygląda w light novel, dopiero się przekonamy.

Agata: Soredemo, Yasashii Koi o Suru

Jeśli nic się nie zmieni, nakładem Kotori ukaże się w maju Soredemo, Yasashii Koi o Suru (wciąż bez polskiego tytułu, spin-off pozytywnie przyjętego Labiryntu uczuć Kou Yonedy.

Ten tom opowiada historię Onody i Deguchiego, przedstawioną tak, jak większość prac tej autorki, w sposób subtelny i przekonujący. Yoneda mistrzowsko snuje opowieści o niespodziewanych, silnych uczuciach. Nie ucieka się przy tym do już ogranych zabiegów dramatycznych – kryzysów, gestów czy deklaracji. Jej bohaterowie są wiarygodni w tym, jak żyją, co robią, a przede wszystkim – jak przeżywają. Czy ten tom również taki będzie? Podpowiem – tak. Warto na niego czekać.

 

 

Ania: Horimiya #5

W przyszłym miesiącu ma się ukazać piąty już tom mangi Horimiya. Waneko oferuje nam tym samym interesujące i niecodzienne shoujo, które, mimo że rozgrywa się w szkole, to jednak wnosi ze sobą pewien powiew świeżości. Ciekawa i miła dla oka kreska potrafi dobrze oddać zarówno uczucia bohaterów, jak i bardziej dynamiczne aspekty, na przykład energiczne reakcje Hori. Tomik skupić ma się na przemianie głównego bohatera, Miyamury, który pod koniec poprzedniej części postanowił... ściąć sobie włosy. Ta błaha z pozoru zmiana może jednak okazać się nie lada metamorfozą, która odmieni cichego i niedostrzeganego dotąd chłopaka. Szczerze polecam!



blog comments powered by Disqus