Google dla Chińczyka
Znana na całym świecie wyszukiwarka internetowa Google odpowiedziała na skargi władz Chińskiej Republiki Ludowej, dotyczące zbyt łatwego dostępu do pornografii dla obywateli, co jest niezgodne z chińskim prawem.
Rozpoczęto już prace nad poprawą lokalnej wersji wyszukiwarki, która zostanie wyposażona w szereg specjalnych filtrów, blokujących treści pornograficzne.
Pewne jest, że za kilka dni ludzie mieszkający na terenie ChRL nie będą mogli dotrzeć za pomocą Google'a do witryn z erotyką.
Wielu zastanawia tak szybka reakcja giganta z Moutain View. Nic w tym dziwnego, bo w Chinach żyje ok. 300 mln internautów! Chyba nikt nie chciałby stracić takiej rzeszy użytkowników.




