Japoński przebój otome games, czyli nie mogę ci pomóc, jestem koniem

18 listopada 2016
Gry otome - czyli symulacje połączone z narracją opowiadania - stale zyskują na popularności. Od czasu do czasu w morzu standardowych, ciekawszych lub nudniejszych romansów, trafiają się wyjątkowe perełki czy to fabularne (jak Cupid, dostepny na Steam), czy to dziwaczne (Hatoful Boyfriend, parodia, gdzie bohaterowie są... gołębiami). Jednak najdziwniejszą tego typu grą, jaka ostatnio trafiła do sprzedazy, bez wątpienia jest Uma no Prince-sama. W wolnym tłumaczeniu - Koń Książę.
 
O co chodzi w tej grze? To proste. Ni mniej, ni więcej, ale zaczynasz, droga czytelniczko, randkować z koniem-przystojniakiem. 
 
Twoja postać to młoda, zdolna, ciężko pracująca kobieta, która wybiera się na wakacje na  wieś. W ramach agroturystyki wędruje po polach i łakach, aż poznaje Yuumę - ślicznego chłopca o ciele konia, albo konia o twarzy ślicznego chłopca. Trudno to określić, tak Bogiem a prawdą. Gracz musi dojść do tego sam, a sprawa wydaje się dość istotna dla fabuły - w końcu lepiej umawiać się z chłopcem niż koniem, nie? 
 
 
Gameplay nie jest skomplikowany. Prowadzisz rozmowy, karmisz Yuumę marchewkami, żeby cię polubił, ale też ostrożnie, bo jak przedobrzysz, to straci zapał. Co jakiś czas wasz związek przenosi się na nowy poziom aż do miejmy nadzieję happy endu.
 
Jeśli jesteście ciekawi, grę możecie zakupić tutaj. Uwaga, jest tylko w języku japońskim!
 




blog comments powered by Disqus